środa, 22 kwietnia 2020

Działalność Juliusza Nowiny Sokolnickiego


Juliusz Nowina-Sokolnicki  uznający się za Prezydenta RP na Obczyźnie m.in. nadawał odznaczenia i awanse wojskowe. Jego działalność została potępiona przez Rząd RP na Uchodźctwie (oświadczenie  - Dz. U.R.P. z 1987 r., nr 1) jak  czynniki wojskowe.




oraz czynniki wojskowe (oświadczenie gen. Zygmunta Szyszko-Bohusza, gen. Bronisława Ducha i gen. Stanisława Maczka)



O działalności Juliusza Nowiny-Sokolnickiego, w tym kwestii nadawania odznaczeń i stopni wojskowych powstało kilka artykułów zarówno popularnonaukowych jak i naukowych, np:
- S. Strzemieniewski, Antylegalistyczna działalność na obczyźnie w latach 1955-1989 "Prezydenta Wolnej Polski" Juliusza Nowina-Sokolnickiego, "Mars. Problematyka i historia wojskowości. Studia i Materiały" 2002, nr 12,
- B. Ławszowski, Juliusz Nowina-Sokolnicki. Uwagi do biografii, "Mars. Problematyka i historia wojskowości. Studia i Materiały" 2002, nr 12,
- J. Strzemieniewski, "Generałowie" Juliusza Nowina-Sokolnickiego 1973-1990, "Mars. Problematyka i historia wojskowości. Studia i Materiały" 2002, nr 13
- J. Strzemieniewski, "Kawalerowie" Krzyża Orderu Virtuti Militari z nadania "Prezydenta RP" Juliusza Nowina-Sokolnickiego, "Mars. Problematyka i historia wojskowości. Studia i Materiały"  2006, nr 20,
- T. Lenczewski, Juliusz Nowina-Sokolnicki. Uwagi do biografii, http://web.archive.org/web/20110312013812/http://www.lenczewski.com.pl/sokolnicki.html,
- M. Henzler, Na tropach Prezydenta Rzeczypospolitej na Uchodźctwie, https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1501577,1,na-tropach-prezydenta-rzeczypospolitej-na-uchodzstwie.read, 

W zakresie nadań stopni wojskowych, oprócz kwestii braku uprawnień do ich nadawania często nie sprawdzano rzetelnie poprzednich stopni wojskowych posiadanych przez osoby awansowane. Przytoczę kilka przykładów (z wykazu przytoczonego w: "Generałowie" Juliusza Nowina...) (boldem zapisy w artykule poniżej moje uwagi)

s. 136 – ppłk. Juliusz Nowina-Sokolnicki – mianowanie na stopień generała brygady w dniu 15 VIII 1978 r.


1. W zakresie jego stopnia wojskowego Tomasz Lenczewski podnosił:  
„Jedynym śladem tego [służby wojskowej i stopnia – dop. B.S.] stała się laurka w formie dyplomu „Polskie Siły Zbrojne, nr 530, Londyn 11 XI 1945 roku - Spełnił swój obowiązek wobec Polski poprzez służbę w szeregach Polskich Sił Zbrojnych w latach Drugiej Wojny Światowej” z podpisem ówczesnego Ministra Obrony Narodowej gen. Mariana Kukiela. Jako jej adresat figuruje „Ppułk. Juliusz Sokolnicki…”(M. Subritzky-Kusza, History of the Polish Goverment (in Exile) 1939-1990, New Zeland 1996, s. 48) Dopiero po 1972 r. zaczęły dochodzić inne elementy, jak rzekomy udział w wojnie i partyzantce oraz najwyższe odznaczenia bojowe Wtedy to osoby zainteresowane jego przeszłością zwracały się do archiwum brytyjskiego Ministerstwa Obrony z prośbą o informacje o rzekomej służbie wojskowej. Za każdym razem odpowiedź pozostawała niezmiennie negatywna” (T. Lenczewski, Juliusz Nowina-Sokolnicki. Uwagi do biografii, http://web.archive.org/web/20110312013812/http://www.lenczewski.com.pl/sokolnicki.html, dostęp: 20 IV 2020 r.).

2. W zestawieniu stopni oficerskich w latach 1935-1939 nie występują: Juliusz Sokolnicki, Juliusz Nowina ani Juliusz Nowina-Sokolnicki (R. Rybka, K. Stepan, Awanse oficerskie w Wojsku Polskim 1935-1939, Kraków 2003; R. Rybka, K. Stepan, Rocznik oficerski 1939. Stan na dzień 23 marca 1939 r., Kraków 2006), co oznacza, że w tym czasie J. Nowina-Sokolnicki nie posiadał stopnia oficerskiego.

s. 137 - gen. IMOS dr Julian Haraschin- mianowanie na stopień generała brygady w stanie spoczynku z dniem 15 VIII 1978 r.

Julian Haraschin (używający od 12 września 1946 r. nazwiska Julian Polan-Haraschin)  był od 19 II 1946 r. sędzią Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie, zaś od 21 września 1946 r. do 1951 r. zastępcą szefa tego sądu i przewodniczył składom sądzącym członków podziemia niepodległościowego m.in. Antoniego Bieguna "Sztubaka" ze Zgrupowania NSZ kpt. Henryka Flamego "Bartka" czy Włodzimierza Dobiję z grupy "Narodowego Związku Walki". Z tytułu wydawania wyroków śmierci więźniowie bezpieki nazywali go "krwawy Julek" - vide: F. Musiał, Julian Polan Haraschin (19112-1984), sędzia WSR w Krakowie, "Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989" 2004, nr 1; K. Brodacki, Trzy twarze Juliana Haraschina, Kraków 2015; A. Biegun, Moje życie, mój los, Kraków 2015

s. 138 - mjr Jan Piwnik "Ponury" - mianowanie do stopnia generała brygady z dniem 3 V 1988 r. Jeżeli przyjmiemy, że miał on stopień majora (nie odnaleziono dokumentu nominacyjnego, zaś na Nowogródczyznę pojechał w stopniu por.), to i tak pominięto kilka stopni niższych. "Ponury" został dopiero w 31 X 2012 r. mianowany do stopnia pułkownika. https://www.special-ops.pl/blog/id312,czy-major-ponury-byl-majorem. O nominacji przez J. Nowina-Sokolnickiego - https://ponury-nurt.blogspot.com/2012/03/gen-bryg-jan-piwnik-ponury.html, 

s. 138 - płk WiN Józef Rybicki "Maciej" - mianowanie do stopnia generała brygady z dniem 11 XI 1988 r.  Ostatni potwierdzony awans "Macieja" z 1 czerwca 1945 r. był na stopień kapitana, Rozkaz Delegata Sił Zbrojnych na Kraj nr 319 (Zatoka/3012), red. H. Rybicka, Warszawa 2004. Stąd nominacja do stopnia gen. brygady "przeskoczyła" cztery stopnie awansowe.

s. 139 - Stanisław Sojczyński "Warszyc" - dca KWP - mianowanie do stopnia generała dywizji z dniem 11 XI 1988 r. W tym wypadku nie przytoczono stopnia wojskowego "Warszyca", który w okresie działania KWP i chwili śmierci miał stopień kapitana, T. Toborek, Stanisław Sojczyński i Konspiracyjne Wojsko Polskie, Łódź 2007. Stąd nominacja do stopnia gen. dywizji "przeskoczyła" pięć stopni awansowych
s. 139 - Józef Kuraś "Ogień" - dca Zgrupowania Partyzanckiego PSZ na Podhalu - mianowanie do stopnia generała brygady z dniem 11 XI 1988 r. W tym wypadku również nie przytoczono stopnia wojskowego "Ognia", który w chwili śmierci miał stopień majora, stąd nominacja do stopnia gen. brygady "przeskoczyła" cztery stopnie awansowe

s. 139 - płk Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka"- mianowanie do stopnia generała brygady z dniem 11 XI 1989 r. "Łupaszka" nie miał stopnia pułkownika lecz był majorem.


s. 139 - płk Stanisław Prus "Adam" - mianowanie do stopnia generała brygady z dniem 11 XI 1989 r. Również on nie miał stopnia pułkownika lecz był  majorem (od maja 1944 r.), a potem od końca lipca 1944 r. do śmierci w 1945 r. był podpułkownikiem, J. Jóźwiakowski, Armia Krajowa na Zamojszczyźnie;  Z. Klukowski, Zamojszczyzna 1918-1959.

s. 140 - Andrzej Czajkowski "Garda", "Witold", "Sienkiewicz" - mianowanie do stopnia generała brygady z dniem 11 XI 1989 r. Cichociemny Andrzej Czaykowski (a nie Czajkowski) "Garda" we wrześniu 1944 r. otrzymał awans do stopnia majora, K. Tochman, Słownik biograficzny cichociemnych, t. I, Rzeszów 2008. Stąd awans do stopnia generała "przeskoczył" cztery stopnie oficerskie.  


Powyższe kwestie to tylko część nieścisłości w mianowaniu przez J. Nowina-Konopkę na wyższe stopnie oficerskie.










wtorek, 7 kwietnia 2020

Nowe informacje dot. inspektora inspektoratu WiN Zamość



Wpadł mi w ręce nowy dokument IPN, z którego zdaje się wynikać, że funkcji ostatniego inspektora Inspektoratu Zamojskiego WiN nie sprawowali Stanisław Książek "Rota" oraz Marian Pilarski "Jar".

Jest to protokół przesłuchania Stefana Poździka "Wrzosa" przez PUBP Biłgoraj z 30 stycznia 1947 r.
Z zeznań "Wrzosa" - komendanta Obwodu Biłgoraj WiN (kryptonim K III) - wynika, że:
1. w połowie grudnia 1946 r.  S. Poździk "Wrzos" kontaktował się z oddziałem Hieronima Dekutowskiego "Zapory" -  którego oddziały operowały na Zamojszczyźnie - za pośrednictwem komendanta obwodu Zamość K I Mariana Pilarskiego "Jara",



2. inspektorem inspektoratu Zamojskiego WiN przed amnestią w 1947 r. był Konrad Bartoszewski "Wir".
- inspektor zamojski WiN przebywał w Warszawie.



Powyższy protokół przeczy również informacjom, że ostatnim inspektorem Zamojskim WiN był Stanisław Książek "Rota". Fakt, że dowództwo inspektoratu zamojskiego WiN przebywało w Warszawie potwierdził również  w swojej publikacji Rafał Wnuk (R. Wnuk, Konspiracja..., s. 46). Podawał on również, że inspektorem Zamojskim WiN do kwietnia 1947 r. był Konrad Bartoszewski "Wir" (R. Wnuk, Lubelski..., s. 263).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że ujawnienie struktur w 1947 r. zlecił Konrad Bartoszewski "Wir", zaś na terenie inspektoratu Zamojskiego WiN osobiście przeprowadzali je Marian Pilarski "Jar" i Stanisław Książek "Rota". "Wir" był również od października 1946 r. do kwietnia 1947 r. zastępcą komendanta i szefem sztabu Okręgu Lubelskiego WiN (R. Wnuk, Lubelski..., s. 251, 261). W piśmie z 2 kwietnia 1947 r. do M. Pilarskiego "Jara" Konrad Bartoszewski "Wir" wskazywał m.in. „Mając całkowitą pewność, że decyzja ujawnieniowa była słuszna, proszę Was bardzo zróbcie wszystko, co można, by ujawnienie w obw[odzie] zamojskim było faktyczne". 
Inspektorat Zamojski WiN (kryptonim K) składał się z obwodów: zamojskiego (kryptonim K I), tomaszowskiego (kryptonim K II), biłgorajskiego (kryptonim K III) i hrubieszowskiego (kryptonim K IV). Wskazane w piśmie słowa: "ujawnienie w obw[odzie] zamojskim" i skierowanie pisma do M. Pilarskiego zdają się wskazywać, że w rzeczywistości był on wtedy jedynie komendantem obwodu zamojskiego WiN. 


Potwierdzeniem może być rozkaz awansowy z dnia 10 marca 1947 r., wydany przez Mariana Pilarskiego, w którym w podpisie figuruje "Komendant Obwodu K. I"


Tezę iż M. Pilarski pełnił jedynie funkcję komendanta obwodu Zamojskiego WiN od września 1946 r. do kwietnia 1947 r. przytacza również Rafał Wnuk (R. Wnuk, Lubelski..., s. 264). 
Być może tytułowanie "Roty" inspektorem w okresie amnestyjnym 1947 r. wynikało z faktu, że działał w imieniu inspektora "Wira", który na Zamojszczyznę nie przyjechał.
Jeżeli informacje z dokumentu odpowiadają rzeczywistości, zdaje się być możliwe, że M. Pilarski de facto chciał przejąć i pełnić funkcję inspektora Zamojskiego WiN, na co wskazuje również jego korespondencja z "Zaporą". Mogło to być wynikiem faktu, że Konrad Bartoszewski "Wir" przebywał w Warszawie.  Niemniej jednak z powyższych dokumentów i publikacji zdaje się wynikać, że funkcja inspektora zamojskiego WiN de iure była obsadzona przez K. Bartoszewskiego.

Bibliografia:
R. Wnuk, Konspiracja akowska i poakowska na Zamojszczyźnie, Lublin 1992,
R. Wnuk, Lubelski okręg AK-DSZ-WiN 1944-1947, Warszawa 2000.
                                                                                                                        Bartłomiej Szyprowski

piątek, 13 marca 2020

Odsłonięcie tablicy II Inspektoratu Zamojskiego AK w Radecznicy 11 marca 2019 r.

Dzięki propozycji Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie udało mi się wspomóc ich inicjatywę upamiętnienia II Inspektoratu Zamojskiego Armii Krajowej oraz wspierających tą organizację zakonników z klasztoru oo bernardynów w Radecznicy, poprzez uszczegółowienie informacji przedstawionej na tablicy „Konspiracja w klasztorze” oraz przekazanie materiału ikonograficznego. Inicjatywę i prace nad jej stworzeniem IPN zaczął w październiku 2019 r.
                           

Uroczystego odsłonięcia tablicy "Konspiracja w klasztorze" upamiętniającej epigonów antykomunistycznego oporu Zamojszczyznyu oraz współpracujących z nimi zakonników dokonał Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie Marcin Krzysztofik w dniu 11 marca 2020 r. Została umieszczona na frontonie Bayliki pw. św. Antoniego w Radecznicy. Serdecznie dziękuję dyrekcji i pracownikom IPN o/Lublin za podjęte działania, w celu przybliżenia mieszkańcom Radecznicy oraz osobom odwiedzającym bazylikę historii antykomunistycznego oporu tej ziemi oraz patriotycznej postawy żołnierzy i współpracowników II Inspektoratu Zamojskiego AK.

                               
Należy również dodać, że 28 lutego 2020 r., w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, odbyła się konferencja naukowa, w ramach której dr Krzysztof Busse (Delegatura IPN w Radomiu) przedstawił wystąpienie na temat działalności oo. bernardynów z Radecznicy wspierająca żołnierzy II Inspektoratu Zamojskiego AK, a także próby infiltracji zakonników przez funkcjonariuszy aparatu komunistycznego.



https://lublin.ipn.gov.pl/pl5/aktualnosci/91356,Lubelskie-obchody-Narodowego-Dnia-Pamieci-Zolnierzy-Wykletych-28-lutego-6-marca-.html

niedziela, 1 grudnia 2019

70 rocznica śmierci żołnierzy NZW




     W dniu 1 grudnia 2019 r. w Śniadowie pod Łomżą odbyły się uroczystości poświęcone 70. rocznicy śmierci żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego: ostatniego komendanta Okręgu Białostockiego NZW por. Kazimierza Żebrowskiego "Bąka" i jego syna Jerzego Żebrowskiego "Konara". 
  Obchody zorganizował Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Łomża przy współudziale władz gminnych. Patronat nad imprezą objął  m.in. Starosta łomżyński i Instytut Pamięci Narodowej.
W uroczystościach wzięły udział poczty sztandarowe, pracownicy Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie (w tym dyrektor Jacek Pawłowicz i Michał Wołłejko), historycy Leszek Żebrowski i dr Rafał Sierchuła, grupa rekonstrukcyjna 11 Grupy Operacyjnej NSZ oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy.   

Obchody zapoczątkowała msza święta.



Po uroczystej mszy świętej uczestnicy uroczystości obejrzeli krótką inscenizację historyczną przedstawiającą śmierć "Konara" i "Bąka". 






Następnie udano się do pobliskiego Mężenina, gdzie 1 grudnia 1949 r. na posesji Teofila Lipki, zostali przez obławę okrążeni "Bąk" i "Konar". Partyzanci podjęli nierówną walkę, w trakcie której obaj zostali ranni. 
Wstrząsające szczegóły wydarzenia opisał po latach jego świadek i właściciel kwatery Teofil Lipka: "Cały czas trzymali mnie w domu bo bali się, że tamci mają szansę ucieczki (...). Stałem z rękami do góry. Gdy rozwidniło się, powiedzieli (ubowcy) - chodź (...). Niech tylko któryś z nas zginie, to ty nie wrócisz - powiedział do mnie szef UB. Wszedłem do stodoły, zajrzałem do zasieka - nie tam, gdzie oni leżą, ale na drugie klepisko. Nie widzę tutaj nikogo - głośno mówię, żeby wszyscy słyszeli. A ten szef UB stał za węgłem i krzyknął: Są! Rozwieraj wierzeje. Wychodzić ze stodoły bo podpalimy budynki! I odzywa się "Bąk" donośnym głosem: -  Tak jest. Wychodzimy. Wybryknęli z tej słomy na klepisko koło mnie (...). I biegną za stodołę. Dopiero zaczęła się strzelanina! (...) "Bąk" z synem biegną w kierunku olszyny. Ci z podwórka grzeją do nich. "Konar" zachwiał się i krzyczy: Tato jestem ranny - i zwalił się na ziemię. "Bąk" zaraz się wrócił, ukląkł przy głowie syna, przeżegnał go, przystawił mu pistolet do głowy i dwa razy strzelił. Tamci krzyczą, żeby przestał się bić. "Bąk" strzelił sobie w głowę. Bój się skończył", Ciała obu partyzantów zabrano i do dzisiaj nieznane jest miejsce ich pochówku. 
    Obecnie po zabudowaniach Teofila Lipka nie pozostał żaden ślad, który wskazywałby, że miejsce to było zamieszkane. Brak pozostałości po domu mieszkalnym i zabudowaniach  gospodarczych. Jedynie niewielka ziemianka potwierdza, że teren był zabudowany.

    Miejsce śmierci obu żołnierzy NZW znajduje się kilkanaście metrów od zachowanej ziemianki. Ustawiono tam dwa brzozowe krzyże, które najczęściej czekały Żołnierzy Niezłomnych po latach walki z system komunistycznym.  Pod nimi w asyście oficjeli, grup rekonstrukcyjnych złożono kwiaty, zapalono znicze oraz pożegnano bohaterów sygnałem odegranym na trąbce oraz wystrzałami z armaty.  




Później powrócono do  Śniadowa, gdzie w miejscowym Gminnym Ośrodku Kultury prelekcję na temat Narodowego Zjednoczenia Wojskowego oraz sylwetki "Bąka" wygłosili Leszek Żebrowski i Michał Wołłejko. Był również czas na wspominanie bohaterów oraz dzielenie się, nieraz niedostępnymi, dokumentami z tamtych lat.







W dniu dzisiejszym 96. rocznicę urodzin obchodził również Pan mjr. Antoni Zienkiewicz, któremu życzono jeszcze wielu lat zdrowia i wręczono skromne dowody pamięci.



Uczestnikom uroczystości przekazano również publikację "Głos znad Narwi" nr 1 z 2019 r.  zawierający artykuł "Por. Kazimierz Żebrowski ps. "Bąk" - jeden z najtwardszych Polaków", autorstwa Michała Wołłejki, w którym przedstawiono m.in. bardzo drobiazgowe okoliczności śmierci obu żołnierzy NZW w walce z obławą KBW w dniu 1 grudnia 1949 r. 




Link do prelekcji Michała Wołłejki
https://www.youtube.com/watch?v=TEzMgOkETLQ&feature=youtu.be - prelekcja Michała Wołłejki

https://www.youtube.com/watch?v=YPTPdXD-QEU - część prelekcji Leszka Zebrowskiego

Fot. Bartłomiej Szyprowski

 

Głos znad Narwi 2019 nr 1


                                                


                                                   




Link do fotorelacji na stronie fb Związku Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Łomża, z której pochodzą poniższe zdjęcia - poniżej.



https://www.facebook.com/media/set/?set=ms.c.eJw9lNmNRTEIQzsaYcAs~%3BTc2Ig~%3Bu75FxCJs2WFIeyPL2~_NMH2nVAUQ5kESh4~%3BgCkehQptgBqAyL6QGo5obWm0DACWaELLJ5C~_hTW9kBwAV0nhHWvMN6zqgfyl4d8eRS8nBLuB2JMhX2mNR~_mMOsHNF7qhktdg~%3BKA64GY74czD3SOQs7UoPO5ENEDPoBdB1Ss3Ft5IYaphnphAS3LvVo~%3BEDIevHpY6DRKEXEgekKyNnUXYkIk9~%3Bv~_6wu~_vrg6JkSxf3F~%3BmXpcpp4aA6wvJHOKDMEW2evlIX15eIU8YOtB5EyQhMqBns~_lxn6O6voA1oMGGQDfvjB9PhcpmwcrRhHsU1Q7AVM709afwlYRYA0wkQNlyOw401DhANbWI8ipujK36hE9eTB5IWn6gG7qUT3PkrHPpr~%3BBRdzgJl9NwatpJubZkswD3g~%3B4hVRNK6E3yaU5eThyPcreVkreVpZHITNNL6Regy3OtEVfiHQeSCAz8oauK3V2UnkhrW9JVX6KFmEMkB2pFnhxLsL~_pSXEBlD1gM8rM5sLEtMXpMuCklF49ykaMaDyV~_SG9gPeB97BccBxwJ8psKaoOUNpjVM0H6gvpN9Yiu9YtsJzFOFc4JFzkoK1oOLdKP1C3hRK3BS2ISdTjR3tNg0SMvO7wHXyUMsLCUxNyR3L9uLMh7RtTb1nCVNql7ApEEIc4IG5dJbWH~_hppYtdCObkpMSenCZmoyx1N6qpoqNgb6b0ZrlFx3mE9IDyPmCTunl9wPuB6xxjLr~_Y7~_Vv1pzx6NYzrXoK9VM03iu0M219r2AXqANe43GHvsMahGjagZApkFJ5AE9BnCJns43BM51zPODz~_A2~%3BfsMfbc8UzX8bD3mx.bps.a.2915808371784955&type=1&__xts__[0]=68.ARDxFmz8ddUMr7EqF0J8S9tVzAx4PLHEFk1MRDLsqcsZ_o4b_q9IgD2SBpfeYI1mmB5ZAI3E9xKKJgjWyrzSIU9COrpVjbCXyDpisx5FY9K2cWQ9GHs86ejrtXPeePCKAtXFlpT5spR0TEo_Pv2gxfBg3ZkuoRQMEjOD3gHB3j03WdZZRc2dVDpjcU01EIEJ_s9TYnemqE1Z0l3TZyUMjqKwHpLAxBUrnzf7JPmI7q6fKltEMYxkCd9eC9L2se6OR3lgkWle0_PAMIRQB_b_Bw7QIopPsFsodo_LcUKV2QzJL2uC4IpyvPNzvF5L1zucLMtUOEivu-Z1I9CmOLo3mmH-HQA_Gxjfx7ebRkoi0BNSFjvj-QkYP3KqEIe2xDWOGas20RbQjxxLvpk4lT_sLU0H38Dox237HQiuudLhDTvi1BgfmIrTFmZ4Jr2m6HpQBlgyhVpWhJWK2MF306He3fkefg&__tn__=HH-R